Start
Piłka nożna
Sędzia przeprosił Zagłębie za podyktowanie karnego
Piłka nożna
Sędzia przeprosił Zagłębie za podyktowanie karnego Kolegium Sędziów wskazało, że popełnił błądSędzia przeprosił Zagłębie za podyktowanie karnego |
| 12.10.2026. Radio Elka, Bartosz Maluśki | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Przypomnijmy, że do tej sytuacji doszło na początku drugiej połowy meczu, gdy Zagłębie prowadziło 1:0. Po uderzeniu głową piłkarza Cracovii piłka odbiła się od przedramienia Ławniczaka, a arbiter wstępnie nakazał dalszą grę. Sędziowie VAR zalecili mu jednak wideoweryfikację, po której postanowił przyznać gospodarzom karny. Tego na gola zamienił Ajdin Hasić, a po kolejnych dwóch trafieniach w doliczonym czasie gry Pasy wygrały z Zagłębiem 3:1. - Wygrywaliśmy 1:0, ale tlen gospodarzom dali sędziowie. Jeżeli byśmy gwizdali takie karne, gdy ręka jest w obrysie ciała… Zrobiło się gorąco i sami sobie jesteśmy winni. Drugi karny był prawidłowy, nasz zawodnik nie schował rąk. Potem wszyscy ruszyliśmy do ataku i dostaliśmy cios. Ryzyko się nie opłaciło. Kolejny raz pewien arbiter podejmuje decyzje na naszą niekorzyść, a jakiś czas temu był już zawieszony po naszym meczu. My natomiast mogliśmy lepiej zagrać - komentował podczas konferencji prasowej trener Miedziowych Leszek Ojrzyński. Niedługo po zakończeniu spotkania tygodnik „Piłka Nożna” poinformował, że sędzia Tomasz Marciniak po meczu przeprosił Zagłębie i stwierdził, że drugi raz takiej decyzji by nie podjął. Spornymi sytuacjami z meczu zajęło się Kolegium Sędziów PZPN. Z analizy wynika, że ze względu na bliską odległość od napastnika Cracovii Aleks Ławniczak nie był w stanie uniknąć kontaktu piłki z ręką. Podkreślono również, że jego ręka była ułożona naturalnie do wykonywanego ruchu. Gremium uznało, że sędziowie VAR błędnie zarekomendowali wideoweryfikację. W przypadku decyzji o podyktowaniu drugiego rzutu karnego dla Cracovii w doliczonym czasie gry kolegium potwierdziło, że jedenastka została przyznana należycie ze względu na poszerzenie obrysu ciała przez Damiana Michalskiego.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


