Maturzyści II LO w Lubinie zakończyli rok szkolnyWzruszenie i pierwsze pożegnania |
| 24.04.2026. Radio Elka, Iwona Mierzwiak | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Uroczystość zgromadziła setki osób. Duża sala Centrum Kultury Muza wypełniła się tegorocznymi absolwentami, nauczycielami oraz bliskimi uczniów. Dla wielu był to moment szczególny, ostatnie wspólne chwile w szkolnych murach i symboliczne pożegnanie z licealną codziennością. - Już wczoraj były łzy, jak wybrzmiał ostatni dzwonek. Dzisiaj będzie tylko gorzej - mówiły uczennice klasy IV D o profilu biochemicznym - Zuzia, Magda, Ala i Jula. Na pytanie, jak będą wspominać szkołę, odpowiadały zgodnie: - Bardzo dobrze. Nauczycieli także będziemy wspominać bardzo dobrze. Przed absolwentami teraz najważniejsze wyzwanie - matura. Czego obawiają się najbardziej? - Ustnego polskiego - mówiły jedne. - Polskiego najbardziej. - Albo chemii, ale uczymy się, uczymy - dodawały z uśmiechem. Nie brakowało też refleksji i nostalgii. - Jestem trochę zestresowana, że to już koniec. Że nie spotkam już tych ludzi tutaj, w tym miejscu i w tym czasie. Jest we mnie taka nostalgia - przyznała Paulina. - Z jednej strony nie mogę się już doczekać, bo to nowy etap w naszym życiu. W końcu mogę się usamodzielnić. Ale z drugiej strony będę tęsknić za wszystkimi przyjaciółmi, których tutaj poznałam. Jeszcze trochę do mnie nie dociera, że to już koniec szkoły - mówiła Lena. Podobne emocje towarzyszyły kolegom maturzystek. - Bardzo smutno, bo to jednak cztery lata ze znajomymi i przyjaciółmi. Musimy się z nimi rozstać i iść dalej - mówił Miłosz. - Tak jak kolega powiedział, otwieramy nowy rozdział w życiu. Będziemy się jednak spotykać po liceum. Wydaje mi się, że te znajomości nie zanikną i ze wszystkimi utrzymamy kontakt - dodał Kuba. Ciepłych słów absolwentom nie szczędzili także dorośli. - Dzieciaki odchodzą ze szkoły, to dla nich bardzo ważny moment. Za chwilę przed nimi egzamin dojrzałości, ale chciałabym im powiedzieć, że to nie egzaminy są w życiu najważniejsze. Bez względu na wynik najistotniejsze jest to, żeby odnaleźli swoje miejsce w życiu, byli dobrymi ludźmi i nie przejmowali się aż tak maturą. No i oczywiście, żeby nigdy nie zapomnieli o swoich korzeniach i skąd wyszli - podkreślała Edyta Zawadzka z Rady Rodziców II LO w Lubinie. Wzruszenia nie ukrywali również nauczyciele. - To są mieszane uczucia. Jest mi smutno, bo bardzo się zżyliśmy. Tak mi się przynajmniej wydaje - mówił Grzegorz Wach, nauczyciel fizyki i wychowawca tegorocznych maturzystów. - Miałem cudownych uczniów, zresztą mam ich nadal. Ale przede wszystkim się cieszę, bo idą do przodu. Teraz jest ich czas na zmianę świata. Wyrwali się już z lat niepełnoletności, wkraczają w dorosłe życie i wydaje mi się, że świetnie sobie poradzą. Bardzo się wzruszam, dlatego tak ciężko mi o tym mówić. Cieszę się, że mogłem być przy takich już teraz można powiedzieć - dorosłych ludziach. W tym roku II Liceum Ogólnokształcące w Lubinie ukończyły 233 osoby, a ponad 60 uczniów odebrało świadectwa z czerwonym paskiem. Jak podkreślił dyrektor szkoły Tomasz Radziej, wszyscy absolwenci przystąpią do matury. - Życzę im odwagi w życiu. Żeby dalej realizowali swoje cele, dostali się na wymarzone studia, a później osiągnęli wszystko, co najlepsze. Należy im się to za cztery lata ciężkiej pracy w naszym liceum - zaznaczył dyrektor. Tegoroczni maturzyści już za kilka dni ponownie usiądą w szkolnych ławkach tym razem podczas egzaminów dojrzałości. Pierwsze arkusze napiszą 4 maja. Dziś jednak był czas na wspomnienia, wzruszenie i ostatnie spojrzenie na lata spędzone w liceum.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


