Cztery powody do szczęściaW Lubinie jednego dnia urodziły się dwie pary bliźniąt |
| 07.07.2026. Radio Elka, Iwona Mierzwiak | ||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Taka sytuacja nie zdarza się często. W lubińskim szpitalu tego samego dnia, niemal o tej samej godzinie, na świat przyszły dwie pary bliźniąt. - W sobotę miałam dyżur i akurat na moim dyżurze mieliśmy przyjemność powitać na świecie dwie pary bliźniąt. Pewnie nie jest to jakiś wyczyn, ale na pewno wyjątkowe jest to, że rodziły się prawie w tym samym czasie, mimo że jedna mama została przyjęta dzień wcześniej, a druga nad ranem. Prawdziwym osiągnięciem jest jednak to, że oba porody odbyły się siłami natury. Obie mamy są bohaterkami i urodziły piękne dzieci. Jedna para bliźniąt to dziewczynka i chłopiec - dziewczynka urodziła się jako pierwsza, chłopiec jako drugi. Druga para to dwie dziewczynki - mówiła lek. Ewa Gramiak, kierownik Oddziału Neonatologicznego Regionalnego Centrum Zdrowia w Lubinie. Wyjątkowe chwile od pierwszych sekund przeżywali również ojcowie. - Oba porody były rodzinne. Ojcowie aktywnie uczestniczyli w narodzinach dzieci i jako pierwsi mogli je kangurować. Najpierw dziecko trafiało do mamy, a chwilę później do taty. Wszystko przebiegło bardzo dobrze - podkreśla Katarzyna Szlachetka, położna oddziałowa Oddziału Położniczo-Ginekologicznego. Jedną z mam jest Klaudia Rajczakowska z Gołaczowa, która do porodu wybrała właśnie lubiński szpital. - Lekarza prowadzącego miałam z Lubina i także dzięki opiniom innych zdecydowałam się rodzić właśnie tutaj. Pierwsza urodziła się Marianka - ważyła 2500 gramów, otrzymała 9 punktów w skali Apgar i mierzyła 49 centymetrów. Chwilę później przyszedł na świat jej brat Bolesław. Również dostał 9 punktów, mierzył 54 centymetry i ważył 3285 gramów. Na razie są troszkę śpiąco-płaczliwi. Bolek bardziej śpi, a Marianka lubi sobie trochę popłakać. W domu czeka na nich starszy brat, który 13 lipca będzie obchodził urodziny, więc będziemy mieli podwójne świętowanie - opowiada świeżo upieczona mama. Drugą mamą bliźniąt została Aleksandra Filipkiewicz z Lubina. - Są piękne. Mamy Zuzę i Hanię. Jedna ważyła 3800 gramów, druga 2680 gramów. Są bardzo spokojne. Chyba do samego końca nie wierzyliśmy, że naprawdę będzie ich dwójka - przyznała z uśmiechem. Do Regionalnego Centrum Zdrowia w Lubinie rodzić przyjeżdżają nie tylko mieszkanki Lubina i okolic. Pacjentki wybierają ten oddział również z rejonów Góry, Głogowa, Legnicy czy Złotoryi, a porodów nie brakuje. Od początku roku na świat przyszło tu już 573 dzieci.
reklama
| ||||||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


