Po śmiertelnym wypadku hutnika ruszyło prokuratorskie śledztwoSprawdzą, czy doszło do zaniedbań w zakresie bezpieczeństwa pracy |
| 07.07.2026. Radio Elka, Maciej Iżycki | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Do zdarzenia doszło na wydziale przygotowania wsadu Huty Miedzi Głogów II, podczas czyszczenia zbiornika na koncentrat miedzi. Zginął 38-letni hutnik. Śledztwo ma wyjaśnić, czy osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo i higienę pracy dopełniły swoich obowiązków czy nie i czy ponoszą odpowiedzialność za ten wypadek. - Na nocnej zmianie z piątku na sobotę do pracy w silosie, do obrywania osadzającego się na bokach zbiornika urobku, zostali oddelegowani dwaj pracownicy i na skutek urwania się nawisu jeden z hutników został przysypany i poniósł śmierć na miejscu - mówi prokurator Liliana Łukasiewicz, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Legnicy. Na miejscu wypadku pracowali prokurator i lekarz z zakresu medycyny sądowej, który jako wstępną przyczynę śmierci 38-lata wskazał uduszenie. - Ta okoliczność zostanie potwierdzona lub też nie w trakcie sekcji zwłok, która ma odbyć się w czwartek w Głogowie - dodaje prokurator Łukasiewicz.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


