Jest ministerialne dofinansowanieSzatnie LKS Kaliny Sobin przejdą metamorfozę |
| 14.07.2026. Radio Elka, Iwona Mierzwiak | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 - Właśnie jesteśmy po pozytywnej opinii i decyzji ministra sportu i turystyki w kwestii dotowania przebudowy szatni i zaplecza szatniowo-sanitarnego w naszym Sobinie, w miejscu, gdzie LKS Kalina Sobin prowadzi swoje rozgrywki - mówił burmistrz Polkowic Wiesław Wabik. Jak podkreślał wiceminister sportu i turystyki Piotr Borys, program „Szatnia na Medal” powstał z myślą o wyrównywaniu szans mniejszych klubów sportowych w całej Polsce. - Jednym z programów, w którym chcemy wyrównywać szanse, jest właśnie „Szatnia na Medal”. Wspieramy przede wszystkim kluby z klasy B, klasy A, ligi okręgowej, ale również szkoły. W tym roku przeznaczamy 50 milionów złotych na ponad 200 remontów szatni w całym kraju. Równolegle realizujemy także programy budowy boisk i infrastruktury sportowej - podkreślał. Jak zaznaczył, szatnia jest miejscem, od którego często zaczyna się sportowa przygoda najmłodszych. - To pierwsze miejsce, do którego trafiają dzieci. Można mieć świetne boisko, dobrą drużynę i fantastycznych trenerów, ale kiedy wchodzi się do zaniedbanej szatni, robi to zupełnie inne wrażenie. Dlatego chcemy, aby standard takich obiektów był jak najwyższy. Przed nami są również kolejne inwestycje związane z budową nowych szatni - mówił Piotr Borys. Na remont zaplecza Kaliny Sobin ministerstwo przyznało 115,8 tys. zł, co stanowi połowę wartości inwestycji. Drugą część sfinansuje gmina Polkowice. - To dofinansowanie dla gminy, która jest właścicielem obiektu, ale przede wszystkim wspólne wsparcie dla rozwoju małych klubów piłkarskich. Cieszymy się, że możemy przekazać te środki. W kolejnym etapie chcemy również doposażyć klub w niezbędny sprzęt - zapowiedział wiceminister. Na tę inwestycję działacze Kaliny Sobin czekali od lat. - Od kilku lat borykaliśmy się z problemami szatni i pryszniców. Musieliśmy je remontować i naprawiać z własnych środków. Zawsze zależało nam, aby było czysto i estetycznie, żeby dzieci oraz ich rodzice byli zadowoleni zarówno z boiska, jak i całego zaplecza sportowego - mówił prezes klubu Jarosław Sijka. Jak wyjaśnił, planowany remont obejmie praktycznie całe zaplecze budynku. - Przebudujemy dwie szatnie, pokój sędziowski, pokój prezesowski oraz prysznice. Pracy jest naprawdę dużo - zapowiedział prezes klubu. - Najpierw przygotujemy dokumentację, następnie ogłosimy przetarg i wybierzemy wykonawcę. Chcemy, aby wszystkie roboty zakończyły się do końca pierwszego kwartału przyszłego roku - dodał burmistrz Polkowic. To inwestycja, która poprawi warunki treningów i rozgrywek oraz zapewni młodym piłkarzom nowoczesne i funkcjonalne zaplecze na kolejne lata.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama

















667 70 70 60


