Powiat sięga po obligacjeNa sesji o "pikusiach", zadłużeniu i rozwoju powiatu |
| 28.09.2026. Radio Elka, Leszek Wspaniały | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 - Kiedy byłem prezydentem przychodziła do mnie młodzież i zadawała pytanie, na czym polega sprawowanie władzy. Po pierwsze to umiejętność szybkiego podejmowania decyzji i umiejętność wydawania cudzych pieniędzy. Mamy poważne obawy, ze starosta nad tym nie panuje. Chcemy wiedzieć, jakie starosta podjął działania, aby zmniejszyć wydatki w powiecie, żeby zaoszczędzić. Bo każdy potrafi zaciągnąć kredyt, puścić obligacje, czyli zwiększyć obciążenia przyszłych pokoleń. Chcielibyśmy, aby na koniec naszej kadencji zadłużenie powiatu było mniejsze, wydatki bieżące były mniejsze, natomiast zostały zrealizowane zadania inwestycyjne - mówił J. Zubowski. Starosta Michała Wnuk stając przed mikrofonem podkreślił, że dobrze się stało, że pytania padły z ust byłego prezydenta. - Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, gdyż w 2006 roku, gdy obejmował pan władzę w mieście, zadłużenie miasta wynosiło 39 milionów złotych. Gdy pan odchodził, było to już 111 milionów złotych. Mówi pan o tym, że zadłużamy powiat. Ja chciałbym przypomnieć, że stosunek deficytu do dochodu miasta w tym czasie to 45%. Dziś budżet powiatu, który opiewa na kwotę 250 milionów, a zadłużony jest w kwocie przyjmijmy na koniec roku około 10 milionów, stanowi około 4-5% zadłużenia. Proszę przyznać, jest różnica 45% a 5%. Znalazłem taką wypowiedź , gdy pan kończył prezydenturę, że nie da się rozwijać miasta bez pieniędzy. Ja dziś mogę powiedzieć, nie da się rozwijać powiatu bez pieniędzy - mówił Michał Wnuk. Jan Zubowski nie pozostawał dłużny i postanowił odpowiedzieć staroście. - Pan starosta częściowo ma rację. To prawda, że zadłużenie gminy miejskiej wzrosło o 50 mln zł. Tyle właśnie środków miasto przeznaczyło na pomoc powiatowi. Spłacaliśmy zadłużenie szpitala, pomagaliśmy szkołom i jednostkom prowadzonym przez powiat - mówił radny PiS. Do dyskusji włączył się także wiceprzewodniczący rady powiatu Mariusz Kędziora. - Długość prezydentury Jana Zubowskiego i długość prezydentury Rafaela Rokaszewicza, pana koalicjanta zarówno w mieście, jak i w powiecie, no to takie stosunkowe zadłużanie miasta przez pana Jana, to jest pikuś w porównaniu z tym, co robi obecny prezydent Głogowa - mówił radny PiS. Ostatecznie radni większością 13 głosami za przy 4 przeciw zdecydowali o emisji obligacji. A dyskusję na mównicy zakończył starosta. - Prawdziwy pikuś to kwota jaką zadłużamy powiat w tej chwili przy inwestycjach, które dokonujemy, ponieważ bardzo dużo środków jest pozyskiwanych z zewnątrz - powiedział Michał Wnuk.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


