Miedź, historia i kobieca siłaWanda Wdowiak dołączyła do "Szlaku Dolnoślązaczek" |
| 16.05.2026. Radio Elka, Iwona Mierzwiak | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 - To przede wszystkim praca społeczna, zakorzeniona w tradycjach górniczych i historii odkrycia Polskiej Miedzi. Zależy nam, by ta historia nie umarła, lecz żyła każdego dnia, by młode pokolenie wiedziało, kim był Jan Wyżykowski, gdzie są Sieroszowice i jak wielkie znaczenie dla naszego regionu ma miedź. To miejsce oplecione historią, miejscem ważnym dla wszystkich - mówiła nam Wanda Wdowiak, prezes Towarzystwa im. Przyjaciół im. Jana Wyżykowskiego podczas uroczystości. Wyróżniona nie kryła wzruszenia. - Czuję ogromną radość i wzruszenie. To dla mnie wielki zaszczyt znaleźć się w tak szacownym gronie. Cieszę się, że dostrzeżono pracę społeczną, którą wykonujemy od ponad 20 lat. To piękny rezultat wielu lat zaangażowania i budowania historycznej tożsamości Sieroszowic - podkreśliła. O początkach tej działalności wspominał również Zbigniew Bryja, dziś wiceprezes zarządu KGHM Polska Miedź ds. rozwoju. - Pani Wanda to osoba wyjątkowa, jestem dla niej pełen podziwu. To właśnie z jej inicjatywy, bo nie wynikało to z kalendarza naszych zwykłych imprez - rozpoczęliśmy obchody rocznicy odkrycia złoża w okolicach Sieroszowic. Pamiętam, jak w 2002 roku, gdy byłem dyrektorem kopalni Polkowice-Sieroszowice, przyszła do mnie pełna energii kobieta z pomysłem, którego nie można było zignorować - wspominał. - To, co zaczęło się bardzo niewinnie, dziś jest wydarzeniem o randze wojewódzkiej. Samorządowcy, szkoły, mieszkańcy całego regionu - wszyscy spotykają się, by pielęgnować tę historię. Jesteśmy za to pani Wandzie i jej Stowarzyszeniu ogromnie wdzięczni. Autorką oprawy graficznej wystawy jest Lucyna Cwiach z Wrocławia, która opowiedziała, jak narodził się projekt. - To była zupełnie przypadkowa, ale piękna historia. „Szlak Dolnoślązaczek” narodził się w Świdnicy podczas Dnia Różnorodności, kiedy spotkałam Wiolę Samborską. Zaproponowała mi stworzenie portretów inspirujących kobiet z Dolnego Śląska. Ponieważ wcześniej realizowałam projekt „Buntowniczki”, było to dla mnie naturalne przedłużenie tej artystycznej drogi - opowiadała. Na 25 plakatach znalazły się nie tylko aktorki, pisarki czy postacie historyczne, ale również kobiety związane z samorządem, działalnością społeczną i lokalnymi inicjatywami. Wszystko wskazuje na to, że projekt będzie się rozwijał, bo na mapie Dolnego Śląska nie brakuje kolejnych inspirujących historii. Wystawę w Galerii Cuprum Arena można oglądać do końca maja. Projekt „Szlak Dolnoślązaczek” realizują Dolnośląski Kongres Kobiet oraz Fundacja na Rzecz Równości.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


