Wszystko rozegrało się na prywatnym tereniePies zagryzł owcę na osiedlu Paulinów |
| 26.05.2026. Radio Elka, Leszek Wspaniały | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Mieszkańcy pobliskich budynków zaalarmowali policję. Czekamy na informację dotyczącą interwencji mundurowych. Dziś natomiast udało nam się skontaktować z właścicielką. Sama była w szoku, że w czasie weekendu pies przedostał się na teren, gdzie była owca i ją zagryzł. - Znam te zwierzęta od wielu lat i nigdy nie były agresywne wobec innych zwierząt czy ludzi. Jestem weterynarzem, a nie behawiorystą, ale trochę się znam. Nie wiem co mogło się wydarzyć. Może jakiś lis wszedł na posesję i atakował te zwierzęta, a u psów odezwał się zew krwi i weszły w to samo działanie. Od małego się z tymi zwierzętami wychowały, a to siedem lat. Sama jestem w olbrzymim szoku, że do takiego czegoś doszło - powiedziała Natalia Chitro. Natalia kilka miesięcy temu wróciła z Hiszpanii, gdzie zajmowała się w fundacji ratowaniem zwierząt i ich leczeniem. Sama jest weterynarzem. W Kotli zamierzała stworzyć miejsce, w którym zwierzęta mogłyby spokojnie, jednak w pojedynkę to za trudne zadanie. - To pokazało, że to nie jest dla mnie. Z jak największą nadzieję przyjechałam, tutaj, że będę mogła pomagać zwierzakom. Teraz muszę ratować te zwierzęta i nie dopuścić do kolejnej takiej sytuacji. Obecnie kozy, świnka i owca wyjeżdżają od innej fundacji, gdzie będą miały właściwą opiekę - dodała kobieta. W dalszym ciągu na adopcję i nowe domu czekają psy i koty. Nowe miejsce znalazły już żółwie.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
















667 70 70 60


