Przewoźnik nie zwalnia tempa i szykuje kolejne inwestycjeSetny pociąg we flocie Kolei Dolnośląskich |
| 01.07.2026. Radio Elka, Iwona Mierzwiak | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 - Koleje Dolnośląskie biją kolejne rekordy pod względem liczby pasażerów. Moda na kolej trwa, a coraz więcej osób wybiera pociągi, dlatego potrzebujemy nowych pojazdów. Dzisiaj dotarł do nas setny skład, a do końca roku będzie ich już 108 - mówił wicemarszałek województwa dolnośląskiego Michał Rado. Jak podkreślił, sukces to efekt skutecznego pozyskiwania środków europejskich oraz konsekwentnej realizacji programu inwestycyjnego. - To już 60. pojazd PESA w naszym taborze. Docelowo mamy podpisane umowy na 88 pojazdów tego producenta, z czego 55 będzie elektrycznych, a 33 spalinowe. Cieszymy się, że współpracujemy z polską firmą. Dziś Koleje Dolnośląskie przewożą około 25 mln pasażerów rocznie, a naszym celem jest zbliżenie się do 30 mln - dodał. O terminowej realizacji kontraktów zapewnia producent. - PESA dotrzymuje kroku najlepszym. Realizujemy wszystkie dostawy zgodnie z harmonogramem. Jeszcze walczymy o końcówkę dostaw z KPO, ale wspólnie na pewno zdążymy. Tak nowoczesne, klimatyzowane i estetycznie wykonane pojazdy są dziś dokładnie tym, czego pasażerowie oczekują - podkreślił prezes PESA Bydgoszcz Krzysztof Zdziarski. Na tym rozwój dolnośląskiego przewoźnika się nie kończy. W najbliższych miesiącach do regionu trafi osiem kolejnych Elfów. - W ciągu trzech miesięcy odbierzemy jeszcze osiem takich pociągów. Produkowanych jest także kolejnych 20 pojazdów - 10 spalinowych, które trafią do nas w przyszłym roku, oraz 10 elektrycznych planowanych na kolejny rok - zapowiedział prezes Kolei Dolnośląskich Damian Stawikowski. Jak dodał, spółka przygotowuje się również do zakupu pojazdów nowej generacji, które będą obsługiwać rewitalizowane linie kolejowe na Dolnym Śląsku. - Jesteśmy na etapie trzeciego etapu przetargu na pojazdy alternatywne. W rywalizacji uczestniczą PESA, Škoda i Siemens. Chcemy, aby na Dolnym Śląsku pojawiły się ultranowoczesne pociągi z napędem bateryjnym, a być może także wodorowym. Jeśli uda się pozyskać dofinansowanie, za około trzy lata wyjadą na zrewitalizowane trasy -powiedział. Dodajmy, że ambicje przewoźnika sięgają dziś nie tylko zwiększania liczby pasażerów, lecz także budowy jednej z najnowocześniejszych flot kolejowych w Polsce.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


