Ponad 2 tysiące pompek dla AdyUczniowie. sportowcy i starosta połączyli siły, by pomóc dziewczynie |
| 29.10.2026. Radio Elka, Leszek Wspaniały | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Pomysł na nietypową akcję charytatywną zrodził się z inicjatywy Honoraty Kotwicy, opiekunki samorządu uczniowskiego w Zespole Szkół Przyrodniczych i Branżowych. W przedsięwzięcie zaangażowała się cała społeczność szkolna, Rada Rodziców, a także przedstawiciele samorządu i zaproszeni sportowcy. - Jest nas po prostu bardzo dużo - podkreślała Honorata Kotwica, zaznaczając, że w pomaganie włączyło się wiele osób, którym los Ady nie jest obojętny. Celem zbiórki jest wsparcie Ady, która wybudziła się ze śpiączki i potrzebuje dalszej pomocy w powrocie do zdrowia. Jak zaznaczali organizatorzy, do zebrania pozostaje jeszcze około 3 milionów złotych. - Każda złotówka się liczy - mówiła Honorata Kotwica. Uczestnicy postanowili połączyć aktywność fizyczną z pomaganiem. Wspólne pompki stały się symbolem solidarności z dziewczyną i sposobem na zachęcenie kolejnych osób do wsparcia zbiórki. Choć Ada nie jest uczennicą tej szkoły dla organizatorów nie miało to żadnego znaczenia. Liczyła się możliwość niesienia pomocy osobie, która jej potrzebuje. Szkolna społeczność przygotowała również poczęstunek. Na uczestników i osoby odwiedzające wydarzenie czekały między innymi ciasta, kanapki i sałatki. Organizatorzy zachęcali wszystkich do włączenia się w zbiórkę i proponowania kolejnych inicjatyw, które mogłyby wesprzeć Adę. W wydarzeniu uczestniczył również starosta głogowski, który nie tylko dopingował młodzież, ale postanowił zmotywować ją do wspólnego wysiłku konkretną deklaracją finansową i sam zaczął robić pompki. - Jeśli zrobimy wspólnie tysiąc pompek, wpłacę tysiąc złotych na Adę, która tego potrzebuje - zapowiedział. Starosta podkreślił, że szczególnie cieszy go zaangażowanie młodzieży, która potrafi zjednoczyć się wokół ważnego celu. - Bardzo optymistycznie patrzę na tę młodzież. Widzimy całą salę uczniów, która zaraz będzie pompować. To wspaniałe. Dziękuję pani dyrektor, która zgodziła się przeprowadzić tę akcję. Zrobimy razem coś dobrego - mówił. Do akcji dołączyli także sportowcy z Legionu Głogów, w tym Martyna Domińczak, świeżo upieczona mistrzyni Europy, która niedawno wróciła z Paryża. - Lubimy działać lokalnie i wspierać mieszkańców, którzy potrzebują pomocy. Ze strony Legionu zawsze można liczyć na wsparcie - zapewniła Martyna Domińczak. Ostatecznie zrobiono wspólnie dwa tysiące pompek i starosta wpłacił 2 tys. zł. Organizatorzy przypominali, że do inicjatywy można dołączać i proponować kolejne działania. Bo w takich sytuacjach liczy się każdy gest, każda złotówka i każda osoba, która zdecyduje się pomóc. Wstępnie już podsumowano środowe działania w szkole. Zebrano z pompowania i kiermaszu pyszności blisko 6 tys. zł.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


