Dziękuje za interwencję i zapowiada podjęcie terapiiProboszcz z Białołęki przeprasza za jazdę pod wpływem alkoholu |
| 28.07.2026. Radio Elka, Bartosz Maluśki | ||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Przypomnijmy, że w niedzielę, 19 lipca, ksiądz jechał do Czerńczyc na nabożeństwo zaplanowane na godzinę 8.00. Niebezpieczny styl jazdy zwrócił uwagę innego kierowcy, który uniemożliwił mu dalszą drogę i zaalarmował policję. Badanie alkomatem pokazało blisko dwa promile. W ubiegłym tygodniu zapadł nieprawomocny wyrok - sąd orzekł 4000 złotych grzywny, 5000 złotych świadczenia na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów oraz przepadek toyoty. W oświadczeniu skierowanym do parafian duchowny wyraził samokrytykę. - Chciałbym bardzo gorąco Was wszystkich przeprosić. To, co się zdarzało, nie powinno mieć miejsca. Każdego, kogo zgorszyłem lub w inny sposób skrzywdziłem swoim zachowaniem, serdecznie przepraszam. Pokornie proszę o wybaczenie - napisał proboszcz. W swoim wpisie kapłan skierował słowa wdzięczności do mężczyzny, który zareagował na drodze i udaremnił mu dalszą podróż. Podziękował również służbom za podjęcie interwencji, a mieszkańcom swojej parafii za głosy wsparcia udzielone po zdarzeniu. Duchowny zadeklarował również podjęcie natychmiastowych kroków, które zapobiegną podobnym zdarzeniom w przyszłości. - Wiem, że potrzebuję terapii, dlatego poddam się wszystkim zaleceniom lekarzy i terapeutów. W najbliższym czasie podejmę terapię w szpitalu. Moja pokuta za to, co się stało, będzie mi towarzyszyć do końca życia. Jednak nie poczucie winy jest priorytetem, ale to, abym stał się lepszym człowiekiem i kapłanem. Dlatego proszę Was o modlitwę, abym wytrwał w swoich postanowieniach - podsumował.
reklama
| ||||||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


